Sprofanowane kultowe historie.

Miejsce dla tematów nie pasujących do innych działów
Awatar użytkownika
MG
Administrator
Posty: 1195
Rejestracja: 02 paź 2015, 19:04
Lokalizacja: Alien Nest
Kontaktowanie:

Sprofanowane kultowe historie.

Postautor: MG » 02 mar 2016, 11:27

Chyba każdy z nas spotkał się z tym, że nasze ulubione postacie, bohaterowie zapamiętani z dzieciństwa zostają skrzywdzeni przez współczesne kino, komiks, grę. Historię postaci Marvela i DC poznawałem w latach 90' głównie z komiksów TM-Semic, czasem z jakiś importów. Historie te w kulturze superbohaterów były niezwykle ważne dla samych autorów. Po erze Supermana próbowano tworzyć bohaterów bardziej realnych, mniej przesadzonych w swojej nadludzkości. Tłumaczono nam moce, zdolności, często na ostatnich kartach komiksu znajdywaliśmy całe rysunki techniczne jak działają siecioploty Spidermana, czy macki Dr. Octopusa. Analogicznie z postaciami, które stworzyło kino i gry.
Mamy teraz modę na remake albo na tak zwany reset historii i zaczynanie tego samego shitu od nowa z drobnymi modyfikacjami. Obecnie, choć nie śledzę już losów herosów popkultury, a mam w pamięci głównie te z lat 90 jestem przerażony tym co się dzieje w kinie, filmie i grach. Wyobrażacie sobie teraz remake Aliena gdzie okazuje się, że Obcy wcale nie jest istotą z odległych zakątków kosmosu a np. demonem wezwanym przez wyznawców szatana? Albo , że Punisher w najnowszym filmie jest transwestytą?
Czy nie denerwowało was gdy oglądaliście film o Spidermanie, że ten zaczął pluć siecią z własnych rąk? W komiksach był to istotny element starć z wrogami, często pajęczyna się kończyła, albo miał zniszczony mechanizm. Pajęczynę z rąk Spider mógł produkować tylko gdy nosił czarny kostium. A tu nagle takie WTF?

Zmienia się wszystko. Nie tylko gadżety i historie. Nick Fury albo Kingpin zmienia kolor skóry, Batman zmienia ideologię i sięga po broń palną. Vision zmienia całkowicie swój rodowód. Co się stało z growym Tomb Raiderem? Nie tylko zmieniono kompletnie Larę wizualnie, ale i jej osobowość. Zmieniono też charakter gry. Z platformówki z zagadkami zmieniono TR w klona Uncharted. W historii Lary też namieszali. Nie mówię, że nowe przygody Lary są złe, imo zmiany są w tym wypadku na plus, pytam się tylko po co to? Ciężko jest zrobić nową grę? Po co wywracać universum tworzone przez 15 lat zamiast stworzyć własne?

Czy Wam się podobają takie zmiany? Nie wkurza Was to? Ja autentycznie zamiast się cieszyć, że ekranizują mój ulubiony temat to zaczynam się zastanawiać jak bardzo go sprofanują :D
Pamiętacie historię z AvP 1 i 2? Koncept AvP był na długo długo przed pojawieniem się filmu. Mało tego, powstały świetne komiksy z czego mój ulubiony nawet wydano w PL. Zamiast skorzystać z tej wyśmienitej i filmowo opowiedzianej historii stworzono dwa gnioty. Szkoda słów. Wiadomo o co chodzi.

Jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Zmianiać wszystko?? Czy nie lepiej tworzyć nowych bohaterów, nowe historie, nowe IP?
Podajcie przykłady zmian, które Wam się szczególnie nie spodobały albo spodobały..


Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
child
bywalec
Posty: 407
Rejestracja: 21 paź 2015, 10:18
Lokalizacja: UNKNOWN

Re: Sprofanowane kultowe historie.

Postautor: child » 03 mar 2016, 19:16

Tak wczoraj przeczytałem, myślę "hmmm, w sumie nic mi nie przychodzi do głowy", a dziś idę do pracy i PACH! uderzyło prosto w łeb ;D

Przede wszystkim to co się zrobiło przy okazji ostatniej części Mortal Kombat. Pamiętam jak przetoczyła się fala krytyki na temat MK4. Fakt, może była słaba, nie mnie oceniać. Cisza zalegała długo w temacie aż pojawiła się część piąta- Deadly Alliance. To był powiew nowej jakości! Pamiętam jak dziś gdy grając na GameCubie zachwycałem się tą częścią. Potem przyszła kolejna część, a potem kilka następnych i znów tendencja była spadkowa aż do "Armageddon" i sławnego Kreate-A-Fatality (mhmm, ta). Znów nad smoczą serią zawisła wielka niewiadoma.

Pojawił się reeboot- MK9. Gra była powrotem do korzeni, niczego nie można jej było zarzucić w zasadzie. Wspaniała część. Ale pojawia się MKX i już nie mam parcia. Nie mam chcicy by zagrać gdzie przy 9tce to było nie do pomyślenia (specjalnie dla niej kupiłem po raz drugi PS4). A teraz, znów- jakieś DLC (rozumiem że znamię czasu ale Wiesiek3 pokazuje że można to z gracją zrobić), znów udziwnienia w postaci 3 stylów postaci a sama gra zbyt przypomina mi Injustice- poprzednią grę od Netherrealm. Jestem zniesmaczony wręcz w którą stronę to się toczy i co z serią moich ulubionych bijatyk się dzieje...


Po drugie- Terminator. Po genialnej 2ce już chyba nigdy i nikomu nie uda się zrobić równie świetnego filmu. Uznałbym się za fana tej serii i łykam wszystko jak popadnie- łącznie z ostatnimi filmami jak i dwoma sezonami serialu (chociaż ta miłość rodziła się w bólach i zaskoczyła dopiero za drugim razem). Nie wiem po co szargać tak świetną Legendę dwóch pierwszych części. Acha, no tak, dla kasy...


Dobry film o spider-manie też mogliby zrobić bo żaden mi do gustu nie przypadł (zwłaszcza po bajce z lat '90 kiedy to nagrywałem jeszcze z TV na VHSy i oglądałem potem odcinki po 5 razy hahaha ).


Moich żali to chyba tyle ale jak mi coś przyjdzie do głowy to na pewno dam znać- w końcu któż z nas nie lubi sobie ponarzekać :lolsign:


Uwielbiam wstawiać na tym forum zdjęcia i filmy :D
Awatar użytkownika
Tytus Pullo
bywalec
Posty: 740
Rejestracja: 17 paź 2015, 18:57

Re: Sprofanowane kultowe historie.

Postautor: Tytus Pullo » 04 mar 2016, 09:51

Jeżeli mam zwrócić uwagę to ten misz-masz Marvela - wrzucili wszystko ze wszystkich serii i połączyli krwawą Ultimate z cukierkowatym światem. Nick Fury mial jaja, anie brzuch schowany pod długim płaszczem. Ale widocznie ludzie to kupują.

Chociaż daredevil i jesica Jones są przykładem, że można zrobić film ( bo to nie seria, tylko dłuuuugi film ) o superbohaterah z naprawdę naszkicowanymi bohaterami i ciekawą historią. Wychodzi, że tak naprawdę, aby opowiedzieć dobrą historię trzeba na to czasu, a 2 h w kinie to za mało na superbohatera...

I trzeba tu wspomnieć o Watchmen, niedocenianej perełce....


Awatar użytkownika
child
bywalec
Posty: 407
Rejestracja: 21 paź 2015, 10:18
Lokalizacja: UNKNOWN

Re: Sprofanowane kultowe historie.

Postautor: child » 07 mar 2016, 20:04

Ha, wiedziałem!
Mówiłem, że tak będzie.
Profanacja to mało powiedziane. To jest gwałt na trupie klienta.
Będzie z reklamą sklepu ale wiedziałem że tak będzie- Mortal Kombat, odgrzany kotlet którego tym razem kupię. Wszystkie DLC. Co się dzieje dziś z tą branżą....

https://www.youtube.com/watch?v=eoMrX0L ... 07.03.2016


Uwielbiam wstawiać na tym forum zdjęcia i filmy :D

Wróć do „Na każdy temat”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość