Jeerer

Zrecenzuj swoje eksponaty albo napisz felieton dotyczący naszego hobby.
Awatar użytkownika
child
bywalec
Posty: 363
Rejestracja: 21 paź 2015, 10:18
Lokalizacja: UNKNOWN

Jeerer

Postautor: child » 17 sie 2016, 23:20

1/6 Scale Collectible Figure
Jeerer
Producent: DarkCrown Toys
Rok produkcji: 2016
by Child

[UWAGA! Figurki oceniam w szkolnej skali tj. 1-6 gdzie 1 to kompletna klapa a 6- dar od bogów!]

Gdy jakiś czas temu ujrzałem na forum HellSaint'sa, pierwszą figurkę od DarkCrown Toys, byłem zachwycony. Postać była mroczna, dostojna, prezentowała się wyśmienicie i stwierdziłem że będzie to coś unikalnego do mojej kolekcji. Gdy natomiast jakiś czas później firma zapowiedziała następną figurkę z serii- zakochałem się! Jeerer był spełnieniem dzikich fantazji o psycho-klaunie, był trefnisiem, który z jednej strony wydaje się być nieszkodliwy a z drugiej budzi grozę i niepokój. Wiedziałem że muszę go mieć- i tak oto na mojej półce stanął mroczny błazen.

OPAKOWANIE (6)
Opakowanie to podobnie jak w pierwszej figurce z serii- małe arcydzieło. Stonowane kolory, front zdobiony wytłoczeniem oraz srebrnym wypełnieniem, całość zamykana na magnesy oraz pieczęć z logo firmy. Przywodzi to na myśl bardzo ekskluzywny produkt dla ludzi o wyrafinowanym guście. W środku miękką piankę zastąpiła trochę twardsza jej odmiana. Na samej górze jest miejsce na komiks, druga warstwa skrywa figurkę, jej płaszcz oraz dodatkowe ręce a jeszcze niżej znajdziemy resztę akcesorii. Opakowanie dodatkowo świetnie spełnia swoje zadanie w trakcie transportu dzięki czemu możemy być pewni że figurka dotrze do nas w nienaruszonym stanie. Dodatkowo jest również dedykowany karton zewnętrzny, który z kolei znów był owinięty w folię bąbelkową oraz wsadzony w jeszcze inny karton. Producent spisał się na medal!

RZEŹBA I MALOWANIE (5+)
Podobnie jak przy poprzednim projekcie, ta figurka jest również autorska. Fakt więc, że dokładnie odzwierciedla to co można zobaczyć w komiksie nie powinien dziwić. Należy natomiast zwrócić uwagę na detale, które składają się na niezwykłość tej figurki. Mamy przede wszystkim przeróżnego rodzaju czaszki, czaszeczki i czaszunie, ćwieki oraz inne elementy ubioru które zostały wykonane z niezwykłą dbałością o szczegóły. Trudno zawiesić na czymś oko gdyż wzrok biega od jednego detalu do drugiego i oglądając figurkę raz po raz można zauważyć kolejne niesamowicie wykonane elementy- czy to będą buty, herb na ubiorze czy nawet sama głowa postaci wraz z jej "rogami". Szczególnie zachwyciła mnie broń- młot wygląda na nieco "zużyty"- jego kolce są powyginane a pęknięcia i brakujące miejsca wypełniają (a jakże!) czaszki. Obrazu grozy dopełnia marionetka, niepokojąco wiecznie uśmiechnięta. Warto też wspomnieć o dodatkowej masce która bez problemu może być założona na twarz Jeerer'a (czy może raczej to, co z niej zostało). Doskonałym atrybutem jak się okazuje jest również monocykl- wydaje się być śmiesznym gadżetem a jednak, przyglądając się mu, można zauważyć że jego rama to nic innego jak kręgosłup! Koło zdobią twarze, siodełko jest pełne kolejnych ćwieków. Klimat śmierci pełną gębą! A wszystko wspaniale wygląda nie tylko dzięki rzeźbie ale również doskonałemu malowaniu. Jedynym mankamentem, podobnie jak przy poprzedniej figurce z tej serii, okazuje się być farba, która dość łatwo się zdziera przez co nie mogłem dać maksymalnej noty.

AKCESORIA (5)
Tak jak już wspomniałem, figurka posiada monocykl, maskę, płaszcz z dżinglami, kukiełkę oraz młot. Dodatkowo otrzymujemy podstawkę do której możemy przykręcić stelaż który to ma pomóc w prezentacji figurki. Osobiście niemałą trudność sprawiło mi ustawienie figurki na monocyklu. Również magnes, który ma pomagać w jej stabilności jakoś nie chce działać (tak jakby w figurce nie było metalowego elementu który miałby ją utrzymywać- mimo że w instrukcji dokładnie zaznaczono miejsce jego rzekomego występowania). Ręce z gestami trzymającymi marionetkę też sprawiają problem gdy "zmusza" się je do tego by pełniły swoją funkcję. Mimo to, figurka jest bardzo fotogeniczna i w każdej pozie jaką udało mi się przedstawić prezentuje się wspaniale. Ilość akcesorii pozwala również na przyzwoitą ilość wariantów jej prezentacji. Warto też wspomnieć, że zadrukowaną kartkę A4 w formie instrukcji z poprzedniej figurki zastąpiła broszura na śliskim papierze wydrukowana dwujęzycznie. Od razu prezentuje się "godniej"! Wart odnotowania jest również fakt, że firma DarkCrown Toys zdaje sobie sprawę z delikatności niniejszego egzemplarza i dodaje kilka drobnych elementów, na wypadek gdyby te odpadły od stroju figurki i by braki można było uzupełnić. Dodatkowym plusem jest zarówno świecąca podstawka, działająca na pilot (który jest kompatybilny z poprzednim wypustem więc wystarczy jeden by rządzić nimi wszystkimi!), jak i (ponownie) świecące na zielono oczy. Tym razem również głowa stabilniej trzyma się na swoim miejscu co uważam za udoskonalenie względem poprzednika.

PUNKTY RUCHU (4+)
Tutaj niestety sprawa ma się podobnie jak przy HellSaints. Stawy są dosyć luźne a ubranie dodatkowo uprzykrza artykulację (do takiego stopnia, że gdy próbowałem zgiąć figurce nogi, za każdym razem spodnie się rozpinały i zsuwały z tyłka!). Trzeba się trochę namęczyć by ustawić Jeerer'a w żądanej pozie, jednocześnie uważając na delikatne elementy stroju ale ostatecznie- WARTO! Zdjęcia mówią same za siebie, wystarczy spojrzeć. Postać nie ma problemów z równowagą i samodzielnie stoi stabilnie ale nie mogłem się powstrzymać, by nie usadowić jej ze wszystkimi gadżetami na tym monocyklu. Wygląda... co najmniej złowieszczo (jadę ci wp*****lić!).

PODSUMOWANIE (6)
Tak jak wspominałem, tę figurkę pokochałem już od pierwszego wejrzenia. Do tej pory robi wrażenie, zwłaszcza gdy po drugiej stronie stoi poprzednia figurka z serii. Jest to zdecydowanie najlepsza z trzech ukazanych do tej pory. Czy kupię trzecią do kolekcji? Wciąż się waham ale bardziej skłaniam się na nie. Przede wszystkim, zapowiedziany Soul Hunter mi się specjalnie nie podoba. Druga sprawa (może nawet ważniejsza), że cena 360 dolarów przy aktualnym kursie sięga kwoty prawie 1400 zł. To o wiele za dużo moim zdaniem. Jeerera udało mi się zakupić za dokładnie 1184,51 zł co było również przedmiotem moich rozważań, mimo iż figurka bardzo mi się podobała. Tym razem na szczęście obeszło się również bez cła i vatu przez co kwota 288$ nie wzrosła. Dziś, gdy nie ma już preorderów na tę figurkę jej cena wynosi 388 dolarów. Ja wiem że nie byłbym w stanie już tyle zapłacić. Niemniej jednak warto zainteresować się tą postacią. Jej dostojność widać nawet na wielokrotnie przeze mnie wspomnianym monocyklu. Wystarczy spojrzeć w jej uśmiechniętą trupio twarz, posłuchać jak dzwonki poruszane wiatrem wydają cichutkie "dzyń"... Zwrócić uwagę na pacynkę, która wywołuje niepokój. Tyle wystarczy by zachwycić się pierwszorzędnym eksponatem do kolekcji!

Zdjęcia:
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Strona producenta:
http://darkcrowntoys.com/files/gallery.php?id=2

Sklep producenta:
http://darkcrowntoys.com/files/shop.php?id=2


Uwielbiam wstawiać na tym forum zdjęcia i filmy :D
Awatar użytkownika
Tytus Pullo
bywalec
Posty: 669
Rejestracja: 17 paź 2015, 18:57

Re: Jeerer

Postautor: Tytus Pullo » 18 sie 2016, 08:09

Wszystko co napisałeś jest prawdą :bro:

Odnośnie nowej figurki - cena jest faktycznie tak wysoka, że firma, która nie jest długo na rynku może mieć problemy z jej sprzedażą. Dziwię się, że nie ma normalnego pre-orderu za 260, a dopiero potem zwiększać cenę.


Awatar użytkownika
Predarnold
bywalec
Posty: 1716
Rejestracja: 03 paź 2015, 22:12
Lokalizacja: TCC
Kontaktowanie:

Re: Jeerer

Postautor: Predarnold » 18 sie 2016, 15:19

Świetna recenzja wyśmienitej figurki. Cena za takie detale nie jest aż tak wygórowana ale wiadomo, mogło być taniej.


"Później mówiono, że człowiek ten nadszedł od północy, od Bramy Powroźniczej"
Obrazek

Wróć do „Recenzje i Felietony”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość